Małe narody syberyjskie 2 PDF Drukuj Email

Chakaski Nowy Testament

13. maja w Abakanie (stolica Republiki Chakaskiej) odbyło się spotkanie dotyczące chakaskiego Nowego Testamentu. Poniżej prezentujemy fragmenty wypowiedzi kilku osób uczestniczących w tym spotkaniu. Co ciekawe, możemy dowiedzieć się, jak bardzo ważna dla małych narodów, nawet dla niewierzących ich przedstawicieli, jest praca tłumaczy Biblii.

 

Nina Antonowna Tołmaszowa (pracownik Ministerstwa Edukacji RCh odpowiedzialna za chakaskie szkoły narodowe):

Przyszedł czas, że pojawiło się u nas nowe dzieło - przetłumaczony na język chakaski Nowy Testament. Wszystkie poprzednie wydania jego fragmentów zostały rozprowadzone po szkołach. Teraz otrzymaliśmy 300 nowych egzemplarzy NT, które wysłano już do szkół. Po pierwsze chciałabym wyrazić wdzięczność pracownikom Instytutu Tłumaczenia Biblii za to, że dokonali tak wielkiego wkładu w rozwój języka chakaskiego. Kiedy czyta się, również wydaną niedawno "Biblię dla dzieci" - czyta się je bardzo lekko. Czytuję ze swoją wnuczką. Mojej ciotce, która ma 80 lat, zawiozłam na wieś Ewangelię Jana. Ciocia bardzo się ucieszyła i po przeczytaniu opowiadała o swoich spostrzeżeniach. Bardzo dobrze, że takie książki są wydawane. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy brali udział w tłumaczeniu Biblii. Aby przetłumaczyć Biblię, trzeba najpierw wykonać ogromną pracę nad samym sobą, zrozumieć ją w swojej duszy i zmienić swoje myślenie. Inaczej sens, który został tu przekazany, nie brzmiałby tak dobrze. Myślę, że ludzie, którzy brali udział w tym tłumaczeniu, osiągnęli szczyt twórczego mistrzostwa. Dzisiai, gdy ponownie słyszałam tekst tej księgi, pomyślałam, że potrzebuję przeczytać ją jeszcze raz, zrozumieć i zmienić swój sposób myślenia. Bardzo ważne jest, że szkoły mają tę księgę. Nie możemy sprawić, aby Biblię włączono do programu szkoły. (...) Ale na przykład gdy nauczyciele języka chakaskiego biorą udział w kursach przygotowujących do ich pracy i pokazujemy im, że są wydane takie księgi, że jest CD z nagraniem Ewangelii. Prosimy ich, aby tego używali, ostrożnie, bo reakcje rodziców i niektórych nauczycieli są różne.  (...) Bardzo dobrze, że teraz w szkołach jest NT i będziemy kontynuować pracę, aby nie leżały na półkach, ale były wykorzystywane przez dzieci.


Zastępca przewodniczącego Republikańskiej Rady Weteranów:

Dzisiaj na spotkaniu Rady sprawdziliśmy jakość tłumaczenia. (...) zwrócili uwagę na bardzo wysoki poziom tego tłumaczenia. Ma ono wkład w rozwój języka i narodowej kultury Chakasów. (...) chcielibyśmy wyrazić podziękowania wydawcom tej księgi, tłumaczom i całemu zespołowi, który brał udział w tej pracy. Księga ta da językowi chakaskiemu nowe życie. Przeczytaliśmy, że Instytut, który miał główny udział w tym wydaniu, jest finansowany ze środków ofiarowanych przez indywidualnych ludzi. Chcielibyśmy podziękować tej duchowej sile, która stała za tym, aby umożliwić tę pracę.

Walentyna Eugeniewna Majnogaszewa, starszy naukowy pracownik wydziału folkloru HaKINJALI (Chakaskiego Instytutu, Języka i Literatury), doktor filologii, członek Rady Pisarzy i Stowarzyszenia Chakaskich Kobiet "Ałtynaj"; ma 80 lat i jest znanym na świecie turkologiem.

Chciałabym zauważyć, że książka ta bardzo mocno zwraca na siebie uwagę - jak tylko weźmie się ją w ręce, natychmiast przyciąga. Wydaje z siebie jakąś pozytywną energię. Czyta się ją bardzo łatwo. Według mnie jest to znak, że została bardzo dobrze przetłumaczona. W tym sensie jest to wielkie osiągnięcie naszej kultury i duchowego życia naszego narodu. Chciałabym się zwrócić do wszystkich instytucji naszej republiki, aby w szczególny sposób propagowano tę literaturę i mówiono ludziom o istniejącym tłumaczeniu. W końcu nasz naród musi wznieść się ponad istniejący szamanistyczny światopogląd, który, choć być może nie dominuje, nadal zajmuje znaczące miejsce w naszym narodzie. Nasze poglądy są dawne i w swoim czasie miały swoje znaczenie, ale musimy teraz zwrócić się ku głównemu Bogu, Jezusowi Chrystusowi i Jego Ojcu - Panu Zastępów. Wielka praca musi zostać wykonana właśnie w tym celu. Chodzi nie tylko o rozwój języka, ale o duchowy rozwój, duchowy wzrost i osiągnięcia właśnie w tej dziedzinie. Musimy zwracać uwagę na współczesną duchową literaturę. Teraz wydaje się wiele duchowych książek. bywają one jednak różne. Są i takie, które prowadzą w niewłaściwym kierunku. Musimy wiedzieć, jak rozpoznawać te prawdziwe, Boże, i odróżnić je od tych niewłaściwych.

Michał, prowadzący projekt tłumaczenia misjonarz, podsumowuje: "Po raz kolejny przekonuję się, że warto było spędzić 9 lat na tłumaczeniu i jeszcze kilka wcześniej na przygotowywaniu się do tej pracy. (...) Niech Duch Święty wykonuje dalej swoją pracę w ich życiu".

Zob. też Małe narody syberyjskie.


Podziel się z innymi: 
Ulubione Twitter Facebook Myspace blogger google
Wpisany przez Dorota Pawłowska (poniedziałek, 02 sierpnia 2010 19:44). Wyświetlono: 328 razy
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież